Część 2: Podstawowe parametry produktu regularnego oszczędzania

Ostatnio pisałem o tym, że żeby rozpocząć program regularnego oszczędzania należy zdefiniować sobie cel.

Wiem jednak z własnego doświadczenia, że cel może się zmienić i , jeżeli chodzi o czas, to może działać w dwie strony. Można skrócić czas oszczędzania minimum np. do 10 lat lub wydłużyć, jeżeli nie mamy potrzeby korzystania z zaoszczędzonych pieniędzy.

Czas trwania umowy

Produkty tego typu, najczęściej są produktami bezterminowymi, tzn., że nie ma określonej daty końca. Jest jednak określony okres, w którym należy taki produkt utrzymywać. Czy to dobrze?

Moim zdaniem dobrze. Pozwoli to:

po pierwsze – „zmusić się” do oszczędzania przynajmniej w okresie wpłat obowiązkowych,

po drugie – zrealizować zaplanowany cel (najczęściej wyrażony w konkretnej kwocie),

po trzecie – dostosować siły na zamiary, ponieważ zaplanowaną kwotę końcową możemy osiągnąć „poświęcając” się w początkowym okresie lub budując kapitał małymi krokami w dłuższym okresie, co nie obciąży znacząco domowego budżetu.

O powyższych mechanizmach opowiem szerzej w innych częściach, teraz chciałbym się skupić na tym, co należy wiedzieć o produktach, aby nie być zaskoczonym. Nie zawsze wszystkiego dowiemy się od sprzedawcy produktu, bo albo nie wie, albo nie chce powiedzieć.

Przede wszystkim należy wiedzieć:

a)    jaki jest okres umowy, po którym możemy zamknąć program bez dodatkowych kosztów,
b)   jaki jest okres obowiązkowych wpłat.

Tu rynek oferuje różne rozwiązania. Były np. produkty, gdzie okres umowy był na 30 lat, a okres obowiązkowych wpłat tylko 5 lat.

Dziś popularne rozwiązania to 10/10 czyli 10 lat wpłat, a po tych 10 latach można zamknąć program bez dodatkowych kosztów. Inne dostępne na rynku to:

  • 5/15
  • 6/15
  • 10/15
  • 15/15

Już samo określenie możliwego lub pożądanego okresu wpłat może zdeterminować wybór produktu. Należy jeszcze pamiętać, że minimalny okres wpłat nie obliguje nas do tego, że musimy przestać wpłacać, co w niektórych wypadkach może wiązać się z korzyścią w postaci skrócenia całości programu. Są programy, które trwają min. 10 lat pod warunkiem, że płacimy przez 10 lat. Jeżeli zamierzamy wpłacać przez krótszy okres – nasz program zostanie wydłużony. Inaczej mówiąc po minimalnym okresie obowiązkowych wpłat możemy podjąć decyzję co do dalszych składek.

Wybór konkretnych rozwiązań może też wiązać się z korzyścią finansową. Są firmy, które wynagradzają klientów bonusem w postaci dodatkowych środków pojawiających się na naszym koncie. Niektórzy płacą na początku, inni na końcu np. po 10 latach wpłat, pod warunkiem, że wpłacamy w 11 roku oraz kolejnych latach.

Wydaje się jednak, że rozwiązanie, gdzie dostaje się bonus na początku jest korzystniejsze, ponieważ od samego początku więcej pieniędzy jest zainwestowana i może pracować. Niestety działa to wg zasady „bogaty ma lepiej”, co oznacza, że najlepsze bonusy mogą otrzymać klienci, którzy wpłacają największe miesięczne składki.

Koszty produktu i ich wpływ na wynik

Koszty zarządzania

Wysokość składki miesięcznej (kwartalnej, półrocznej, rocznej) w dużej mierze wpływa na koszt produktu. Tu ponownie działa zasada, że „bogaty ma lepiej”. To wysokość składki wpływa na to, jakie poniesiemy koszty, czyli tzw. opłaty za zarządzanie.

Korzystając z funduszy inwestycyjnych, a w przypadku tych produktów nie mamy innego wyjścia, fundusz pobiera opłaty za korzystanie – czyli za możliwość posiadania tego funduszu. W przypadku programów regularnego oszczędzania, w odróżnieniu od inwestowania bezpośredniego w fundusze, firma organizująca program pobiera dodatkową opłatę, uzależnioną od wysokości składki, a czasami także od agresywności funduszu.

Mamy więc do czynienia z opłatami dla składek np. 200 zł miesięcznie w wysokości 2 – 3% rocznie , a dla składek 1000 zł – ta opłata spada do poziomów 1,5 – 2%. Dla jeszcze wyższych składek te opłaty mogą być niższe.

Widać więc, że wysokość składki ma znaczenie dla kosztów i różnice to od 1 do 1,5% w tym samym produkcie. Różnice między konkretnymi dostawcami produktów mogą być jeszcze większe.

Duże znaczenie ma także opłata administracyjna, na którą nie zwracamy bądź nie zwracana jest nasza uwaga.

Opłata stała

Opłata ta jest kosztem za samą możliwość uczestniczenia w programie i jest pobierana kwotowo co miesiąc (ja nazywam to opłatą za prowadzenie rachunku). Najczęściej taka opłata waha się w okolicach 10 zł. Niby niewiele, ale właśnie teraz pojawia się znaczenie tej opłaty. O ile opłatę za zarządzanie na poziomie 2-3% wiąże się z funduszami, o tyle ta opłata administracyjna jest niezależna i jakże znacząca. Dlaczego?

Dlatego, że 10 zł w porównaniu ze składką 200 zł stanowi 5%, a w porównaniu z 1000 zł składki – stanowi tylko 1%, dla składki 5000 zł miesięcznie to koszt 0,2%, a więc koszt już nieistotny.

Warto jeszcze wspomnieć, że programy najczęściej oferują w standardzie poza kontem składek regularnych, także konto składek dodatkowych (o tym w innej części cyklu), a koszt posługiwania się tym kontem jest zdeterminowany także przez wysokość składki obowiązkowej miesięcznej.

Czy zatem nie opłaca się oszczędzać 200 zł miesięcznie? Odpowiedź na to pytanie zależy od czasu i naszych możliwości. Oczywiście im więcej wpłacamy, tym szybciej widać efekt, ale być może gromadzimy pieniądze bez wielkich wyrzeczeń na cel bardzo odległy i ważną funkcją programu jest to, że „zmuszamy się” do oszczędzania, bo w inny sposób nie udałoby się tego osiągnąć.

Zdarzają się jeszcze opłaty za ryzyko ubezpieczeniowe (pamiętajmy, że programy regularnego oszczędzania są opakowane w polisę na życie), ale te opłaty nie są już tak istotne.

Podsumowując, mamy kilka czynników, które mogą, a nawet muszą wpłynąć na wybór konkretnego rozwiązania.

  1. Musimy określić cel, a co za tym idzie okres, przez który będziemy oszczędzać i drugi okres, przez który nie będziemy korzystać z pieniędzy i pozwolimy im pracować.
  2. Bardzo ważna jest wysokość składki jaką możemy wpłacać co miesiąc, ponieważ to ona determinuje koszty produktu.
  3. Ważna też jest paleta funduszy jaką dany produkt posiada. I tu nie tyle istotne jest jak największa ilość, ale możliwość wybierania funduszy w zależności od cyklu koniunkturalnego i możliwość wyboru kilku w danej grupie. Ale o tym w kolejnej części.

Przyjaciel Finansowy Paweł Jakubowski

Treść powyższej analizy nie stanowi “rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym niniejszy serwis oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.

 

 

Your email address will not be published.

Scroll to Top