Brexit – „czarny dzień” dla Europy

Choć zdajemy sobie sprawę, że „czarne dni” na giełdach zdarzają się, to najczęściej pamiętamy tylko ten ostatni. I tak będzie zapewne z Brexitem i jego wpływem na giełdy. Dziś jeszcze żyjemy tym wydarzeniem, ponieważ było ono spektakularne i pierwsze tego typu w historii. Myślę jednak, że następne negatywne wydarzenia będziemy przeżywać równie mocno, nie pamiętając już o referendum w Wielkiej Brytanii.

Postanowiłem przypomnieć, kilka zdarzeń, które wstrząsnęły rynkami, ich przyczynę oraz jak długo trzeba było czekać, aż rynki „pozbierają się” i „odrobią straty”.

Ale zacznijmy od piątku 24 czerwca br. Analiza będzie przeprowadzona na podstawie niemieckiego indeksu DAX.

Gdy poznaliśmy wyniki referendum i decyzję Wielkiej Brytanii o wyjściu z Unii Europejskiej, indeks DAX w pierwszym momencie spadł o ponad 5%, a w poniedziałek „dobił” – łącznie spadając o 8%.

Patrząc na historię, to wynik spadku nie był spektakularny.

Najgorzej było w październiku 2008 roku, po upadku banku Lehman Brothers. Obawa przed światową recesją i paniczne próby ratowania gospodarek, poprzez np. obniżanie stóp procentowych, czy próby ratowania ze środków publicznych finansowych gigantów, spowodowało tylko zwiększenie obaw o banki i globalną wyprzedaż akcji.

DAX nieprzerwanie spadał od 3 października do 10 października zaliczając wynik blisko -20%. Wyprzedaż trwała z przerwami do 6 marca 2009 r., a wynik od dnia upadku Lehman Brothers wyniósł -35%. Dojście z powrotem do wycen z października 2008 r zajęło DAX-owi cały rok.

brexit1

Z najnowszej historii wydarzeniem, które wpłynęło na jednorazowy spadek indeksów (potwierdzający stwierdzenie, że świat to globalna wioska) był dzień 15 marca 2011 r.

Doszło wtedy do trzęsienia ziemi w Japonii oraz do wybuchu w elektrowni jądrowej Fukushima. W związku z tym wypadkiem indeks w Japonii stracił 10%, a DAX ponad 5%. Tym razem wystarczyło 10 dni, aby indeks powrócił do wycen sprzed katastrofy.

2011 rok to także nasilające się obawy o to, że kryzys zadłużenia w USA i w Europie nie może być zażegnany. W pierwszych 10 dniach sierpnia indeks DAX spadł ponad 20%, a powrót dokonał się dopiero po ogłoszeniu przez Europejski Bank Centralny programu, który w skrócie możemy opisać – na rynek trafia więcej gotówki przy zachowaniu niskich stóp procentowych.

Ze starszych zdarzeń w XXI wieku, które warto odnotować, to ataki na Word Trade Center 11 września 2001 r. – jednorazowy spadek DAX o 8,5%, czy niepewność po wybuchu wojny w Iraku w marcu 2003 r., gdzie 24 marca DAX spadł o 6,1%.

brexit2

Jak widać na powyższym wykresie DAX, w XXI było kilka wydarzeń, które wstrząsnęły indeksem. Brexit nie jest tu czymś szczególnym i znaczącym i, jeżeli nie pociągnie za sobą rozpadu Unii Europejskiej, będzie nic nie znaczącym incydentem. Oby tak było.

 

Paweł Jakubowski

 Treść powyższej analizy nie stanowi “rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym niniejszy serwis oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.

Your email address will not be published.

Scroll to Top